Stadion Wrocław, jedna z aren Euro 2012, gościła uczestników piątej edycji profesjonalnego kursu skautingowego, organizowanego przez IPSO. Jak zwykle trafiła do nich ogromna dawka wiedzy, dzięki wykładom prowadzonym przez Colina Chambersa. Nie zabrakło również znakomitych gości.

– Nasza marka chce organizować kursy w miejscach prestiżowych i dobrze kojarzących się z piłką nożną. Stąd wybór padł na Stadion Wrocław – podkreślił Kamil Potrykus, dyrektor zarządzający IPSO. – Z zarządcami obiektu porozumieliśmy się błyskawicznie, a nasza współpraca od początku do końca układała się wzorowo – dodał.

Działania IPSO firmują piłkarskie nazwiska, znane kibicom w Polsce i na całym świecie. Gośćmi specjalnymi wrocławskiej edycji byli ludzie związani głównie z futbolem irlandzkim.

Uczestnicy kursu mogli poznać m.in. Steve’a Stauntona, legendę drużyny narodowej z Zielonej Wyspy. W jej barwach rozegrał aż 102 mecze, biorąc m.in. udział w finałach mistrzostw świata 1990, 1994 i 2002. Był zawodnikiem m.in. Aston Villi i aż przez siedem lat Liverpoolu, z którym zdobył mistrzostwo i Puchar Anglii. Po zakończeniu kariery został trenerem, pełniąc m.in. w latach 2006/07 rolę selekcjonera kadry narodowej swojego kraju.

– Mam duże doświadczenie, jeśli chodzi o futbol, także w skautingu, bo pracowałem swego czasu dla Sunderlandu. Ale proszę mi uwierzyć, że także dla mnie uczestnictwo w kursie IPSO to nauka i okazja do poznania nowych rzeczy – powiedział Staunton. – W piłce nożnej najważniejsze są detale, to one często decydują o wynikach. Malutki jeden procent wiedzy potrafi zrobić na boisku ogromną różnicę. Dlatego skauci są w zawodowym futbolu tak samo ważni jak trenerzy czy piłkarze – dodał Staunton.

Oprócz niego do Wrocławia zawitał także Jeff Kenna, inny z byłych reprezentantów Irlandii, którego gościliśmy już w Polsce podczas czerwcowego kursu w Warszawie. – Wróciłem do waszego kraju z miłą chęcią i znów mogę jedynie potwierdzić, że program szkolenia scoutingowego, przygotowany przez IPSO, utrzymuje wysoki poziom, a ja wyjeżdżam stąd bogatszy o kolejne doświadczenia, przyswajając wiele nowych rzeczy – przyznał Kenna.

Razem ze Stauntonem i Kenną do Polski przyleciał Pat Devlin. To jednak z ważniejszych postaci irlandzkiego futbolu. Najwięcej sławy przyniosła mu praca z Bray Wanderers, z którymi dwukrotnie wywalczył krajowy puchar. Jest przyjacielem Kennego Dalglisha, z którym współpracował nie tylko w czasach, gdy słynny Szkot prowadził w roli menedżera FC Liverpool. Pełnił rolę skauta tego klubu, podobnie jak w przypadku Blackburn Rovers oraz Newcastle United.

– Taki kurs to wspaniała sprawa, esencja piłkarskiej wiedzy, wręcz doskonała inwestycja w przyszłość dla ludzi, chcących spróbować swoich sił przy futbolu. I to nie tylko jako skauci, ale także jako trenerzy czy analitycy – wyjaśnił Devlin. – Dla mnie człowieka już od lat działającego przy piłce w różnych rolach, to z kolei kolejna okazja do dalszej nauki i własnego rozwoju. Wiedzy nigdy zbyt wiele – dodał Devlin.
Podobne odczucia mieli uczestnicy kursu z Polski. Wśród nich nie zabrakło wciąż czynnych czy byłych piłkarzy. Korzystając z przerwy w rozgrywkach ligowych do Wrocławia przyjechali m.in. dwaj zawodnicy Podbeskidzia Bielsko-Biała – Marek Sokołowski oraz Bartłomiej Konieczny czy były reprezentant Polski Marcin Kuś, który zakończył w czerwcu karierę.

– Dowiedziałem się, jak w profesjonalny sposób zrobić analizę zawodnika, ale nie tylko. Z tego kursu człowiek wyniesie naprawdę dużo – mówił Sokołowski.

– Ogrom wiedzy, jaki dostaliśmy przez tych kilkanaście godzin wykładów udowodnił mi, że to, co przyswoiłem sobie podczas piłkarskiego życia, nie jest wszystkim. Nie kryję, że zamierzam dalej zagłębiać się w tematy dotyczące profesjonalnego skautingu, a kurs IPSO bardzo mnie rozwinął – dodał Konieczny.

– Słowa ludzi związanych bezpośrednio z piłką, takich jak Steve Staunton czy gracze z polskiej ekstraklasy, to najlepsza rekomendacja naszej pracy. Nie zamierzamy jednak na tym poprzestawać. IPSO będzie się rozwijać i coraz szerzej wchodzić na piłkarski rynek – podsumował wrocławską edycję kursu Kamil Potrykus