W połowie lutego na stadionie Cracovii odbyła się kolejna edycja kursu scoutingowego IPSO.
Uczestnicy spędzili na obiekcie przy ulicy Kałuży dwa dni w ciągu których wysłuchiwali
Colina Chambersa, doświadczonego scouta m.in. Bolton Wanderers.

– Pierwszego dnia skupiliśmy się na tym, jak wygląda przygotowanie do pracy scouta oraz na
co powinno patrzeć się u piłkarzy – tłumaczył Chambers. – Podsumowaniem wielogodzinnych
prezentacji oraz dyskusji była obserwacja pomocnika Cracovii Damiana Dąbrowskiego w
meczu pierwszej wiosennej kolejki ekstraklasy z Górnikiem Zabrze – dodawał.

Gościem specjalnym pierwszego dnia był Dariusz Pasieka, który jest zastępcą dyrektora
Szkoły Trenerów PZPN. W przeszłości prowadził m.in. Arkę Gdynia i Cracovię. Uważnie
słuchał wykładów Chambersa oraz sam dyskutował z prowadzącym, chętnie dzieląc się
swoim punktem widzenia oraz doświadczeniami.

– Takie kursy pokazują, jak istotny jest scouting w roli trenera oraz jak różni się od pracy
szkoleniowej. Jednak spojrzenie scoutów jest równie istotne, trzeba im ufać w ocenie piłkarzy
– zaznaczał Pasieka.

Drugiego dnia od rana uczestnicy kursu tworzyli swoje raporty z występu Dąbrowskiego, by
następnie dyskutować i przedstawiać swoje argumenty przy obserwowaniu raportu Colina
Chambersa. Dużą niespodzianką była wizyta samego zawodnika Cracovii, która była możliwa
dzięki ścisłej współpracy IPSO z krakowskim klubem. Przedstawiciele popularnych „Pasów”
byli także uczestnikami kursu, a wśród nich dyrektor sportowy Tomasz Bałdys oraz
Władysław Łach, koordynator grup młodzieżowych.

– Dla mnie to było świetna okazja odświeżenia pewnych informacji oraz sposobu spoglądania
na piłkarzy – mówił Łach. Tłumaczył, że taki kurs przydałby się samym zawodnikom, by
zdobywali inteligencję. Z kolei Cracovia przy współpracy z IPSO zagwarantowała kilka
miejsc dla stażystów po kursach.

Damian Dąbrowski przyszedł do uczestników kursu po treningu regeneracyjnym i obejrzał
raport ze swojego występu Colina Chambersa. – Klasowy piłkarz. Zdecydowanie poziom
wyżej od innych zawodników na boisku. Wysoka jakość oraz różnorodność podań. Widać po
nim inteligencję – pisał angielski scout.

– Widać, że masz zaufanie do własnych umiejętności. Jednak nigdy nie możesz ograniczać
samego siebie w grze. Na sobotnim spotkaniu był skaut Southampton. Jeśli obserwował
właśnie ciebie, to na pewno zapisałby to jako wątpliwość, wadę. Musisz wiedzieć, że nawet
jeśli na trybunach nie ma skautów, to ktoś tylko ciebie obserwuje, np. na DVD. Niezależnie
od losów spotkania musisz dawać z siebie wszystko. W Premier League z takim
odpuszczaniem nawet na dziesięć procent nikt by nie dał ci szansy – zaznaczał Chambers

Dąbrowski był nie tylko zadowolony z pozytywnej oceny, ale przede wszystkim świadom
braków oraz błędów, które wymienił Chambers. Długo i cierpliwie odpowiadał również na
pytania uczestników kursu.

Po tej części zajęć Chambers w swoich prezentacjach skupił się na przedstawianiu
uczestnikom kursu specyfiki oceny całej drużyny oraz przygotowania raportu taktycznego.

Kolejne przykłady dobrych oraz złych zachowań znanych europejskich zespołów przynosiły
kolejne dyskusje z trenerami obecnymi na kursie.

Przez cały weekend z IPSO Chambers podkreślał, jak kluczowe jest skupienie na detalach.
Uczestnicy uważnie słuchali i notowali, a po zakończonych wykładach jeszcze długo
rozmawiali z doświadczonym Anglikiem.